O "Svantevicie" jest już w środowisku folkmetalowym głośno a utwory z tej, niewydanej jeszcze, trzeciej płyty w historii zespołu można było usłyszeć na ostatnich koncertach Percival Schuttenbach. Grupa, mimo wielkiego obłożenia pracą znalazła czas na kolejny projekt. Tym razem Mikołaj, Kasia, Asia i Christina sięgnęli po pieśni tradycyjne Słowiańszczyzny. Na początek z krajów byłej Jugosławii i Bałkanów. Pierwsze egzemplarze (100 sztuk), jeszcze roboczej wersji CDR tej płyty, były bardzo miłym zaskoczeniem dla bywalców festiwalu na Wolinie.
"Było to nieoficjalne wydawnictwo, przygotowane specjalnie dla Woliniaków. Oficjalnie płyta "Sława" ukaże się 22 września, będzie miała zupełnie inną okładkę i będzie dołączona do płyty Donatana" - powiedział w rozmowie z nami lider Percivali, Mikołaj Rybacki.
- "Ten tryptyk jest projektem pobocznym, który będziemy rozwijać, na razie nagraliśmy pieśni szeroko rozumianych Słowian Południowych. Planujemy w przyszłości nagrać także pieśni Słowian Zachodnich oraz Wschodnich. Chcemy w ten sposób odnaleźć wspólne dla wszystkich źródła" - dodał Mikołaj.
Pieśni, które usłyszymy na krążku nie będą stricte archaiczne. To dość popularne na Bałkanach pieśni biesiadne, miłosne, mówiące również o przyrodzie i pracy, ale także o walce i wojnach. Są to tematy na swój sposób uniwersalne, niezależne od czasów czy miejsca, także muzycy Percival Schuttenbach w ten sposób szukają ich pradawnych pierwowzorów.
Premiera płyty będzie związana oczywiście z kolejnymi koncertami, o których będziemy sukcesywnie informować w naszym dziale "Wydarzenia".
Ideą trasy „Analogowy Horyzont Dźwięku” jest m.in. dbałość o środowisko i w związku z tym muzycy na niej występujący podróżować będą w jej trakcie transportem publicznym oraz tzw. elektrykami. Pomysł wyszedł od Łukasza Pospieszalskiego.
W Krakowie to umieją świętować jubileusze. Nie inaczej będzie w tym roku podczas Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Żeglarskiej „Shanties”, którego celebrować będziemy 45-lecie. Aż 5 dni, 12 koncertów i ponad 30 wykonawców.