Wirtualne Gęśle, bo o tym konkursie mowa, to plebiscyt z charakterem i z wieloletnią tradycją. Odbywa się już po raz szesnasty! Kilka tysięcy głosów oddawanych co roku na pretendujące do tytułu „Folkowego Fonogramu Roku zdaniem internautów” mówi samo za siebie. Ale nie przyszło to od razu i wymagało ogromnej pracy i cierpliwości skromnego zespołu skupionego wokół serwisu folk.pl.
Paula, Jani i Piotrek od lat przygotowują opisy, zbierają płyty, poganiają opieszałych, pracują nad tym, by strona internetowa i procedura głosowania działały jak należy i dbają o to, by plebiscyt z roku na rok rósł w siłę. Po ponad dziesięciu latach tej mozolnej pracy „Plebiscyt na folkową płytę roku zdaniem internautów Wirtualne Gęśle”, jest dziś jednym z ważniejszych barometrów nastrojów i popularności na scenie folkowej.
Dzięki pracy skromnego zespołu co roku fani muzyki etno i folk mogą głosować na ok setkę wydawnictw, które reprezentują różne – mniej lub bardziej bliskie folkowi – odmiany naszej muzyki. Dla jednych to wspaniała zabawa, dla innych szansa na szersze zaistnienie w świecie etno-folku.
W tym roku do konkursu zakwalifikowano 104 płyty. Patrząc na ich zestawienie nie możemy nie zauważyć, że dominują te bliskie muzyce ludowej, folklorowi, a mniej jest płyt stricte folkowych. My szczególnie – w tych ostatnich dniach glosowania – polecamy Waszej uwadze wydawnictwa z naszym logo, czyli płyty:
Kapeli Timingeriu – „Gadzie i Goje”
Krzikopy – „Krzikopa”
Dodamy, nie bez dumy i subiektywizmu – że ostatni tytuł to płyta wydana przez Fundację Folk24, a że zdarza nam się to rzadko, to i duma nas rozpiera i polecamy ją Waszej uwadze... zwłaszcza.
Ale tak naprawdę najważniejsze byście zagłosowali, bo to pokazuje siłę tej sceny i jej fanów i jest najlepszym podziękowaniem dla Pauli, Janiego i Piotra za ich kawał dobrej roboty!
Macie czas do 30 kwietnia (nie zapomnijcie też o PIT-ach! ;) ), i niech wygra... najlepszy!
Przypomnijmy zasady - głosujemy na jedną płytę, a cztery inne wyróżniamy, choć nie jest to obowiązkowe. Można dodatkowo wybrać najciekawszą okładkę, która najbardziej oddaje ducha płyty albo która po prostu wam się najbardziej podoba. Jeszcze uwaga techniczna - ważne, aby kliknąć na link z potwierdzeniem głosowania, gdyż inaczej nasz głos będzie nieważny.
Ideą trasy „Analogowy Horyzont Dźwięku” jest m.in. dbałość o środowisko i w związku z tym muzycy na niej występujący podróżować będą w jej trakcie transportem publicznym oraz tzw. elektrykami. Pomysł wyszedł od Łukasza Pospieszalskiego.
W Krakowie to umieją świętować jubileusze. Nie inaczej będzie w tym roku podczas Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Żeglarskiej „Shanties”, którego celebrować będziemy 45-lecie. Aż 5 dni, 12 koncertów i ponad 30 wykonawców.