Amerykańska formacja The Blasting Company (pełna nazwa: The Petrojvić Blasting Co.) okazała się być przysłowiowym "czarnym koniem" XVII Spotkań z Wiejskiego Podwórza. Pisaliśmy o tym w naszej relacji z festiwalu. Mistrzowskie połączenie jazzu nowoorleańskiego z bałkańskim żywiołem było strzałem w dziesiątkę!
Skład zespołu jest płynny, obecnie liczy 5 osób, a jego współzałożycielami są muzykalni bracia Justin i Josh. W prywatnej rozmowie z nami Justin nie krył swoich wschodnioeuropejskich, a dokładnie ukraińskich korzeni. Nazwa The Petrojvić Blasting Co. jest wyrazem uznania członków grupy dla ich mentora z dzieciństwa - serbskiego muzyka i kompozytora, Milutina Petrojvića.
Zespół od dwóch lat każde lato spędza w Europie, grając dużo koncertów (w tym i na ulicy), zwłaszcza na Bałkanach. Mają na swoim koncie debiutancki album "A History of Public Relations Dilemmae", który ukazał się w 2010 roku, a oto próbka ich brzmienia - video do ich wersji utworu "Feeling Drowsy" Henry'ego Allena. Blasting Company udzielają się też w branży filmowej i teatralnej - współpracowali z chorwackim teatrem Ulisses, są też twórcami muzyki do filmu "Burlesque" i "The Five Year Engagement".
Po występie w Czeremsze ruszyli w trasę po Litwie i Łotwie by za chwilę powrócić do nas i zagrać kilka koncertów. Gypsie-dixie w ich żywiołowym wykonaniu usłyszymy między 7 a 10 sierpnia w plenerach i klubach Białegostoku, Supraśla, Warszawy, Słupcy i Poznania. Szczegóły w dziale "wydarzenia".
Wystartowała 23 edycja internetowego plebiscytu „Wirtu@lne Gęśle” na folkową płytę roku. Tak jak poprzednio i tym razem fani wybiorą najlepszą folkową płytę, która ukazała się w Polsce w minionym roku i najlepszą ich zdaniem okładkę.
Zwykle spotykaliśmy się jesienią, jednak Matrix postanowił napisać inny scenariusz i we wrześniu zaczął niespodziewany remont sali. Z radością ogłaszamy, że muzyka wędrowców powraca do Sosnowca w nowym, wiosennym terminie.
Oczywiście nie żadne tam "gypsie" tylko gypsy - mój błąd.
Ale się uśmiałem, skąd mi to przyszło na klawiaturę? Ani to śląskie ani cygańskie, że o hamerykańskim nie wspomnę.
Dzięki tym co czuwają - reszta wybaczcie.