Warszawę i Górny Śląsk dzieli 290 kilometrów. Pociąg pokonuje tę odległość w 2 godziny i 45 minut (przy dobrej pogodzie i działającym zasilaniu). Jeszcze nie sprawdziliśmy ile jigów i reeli można zagrać i zatańczyć w tym czasie ale z pewnością już niedługo dowiedzą się tego pasażerowie owej linii kolejowej.
A wszystko to za sprawą zespołów pochodzących z tych dwóch regionów Polski - tańczącej Setanty i grającego Duanu. Niedawno rozpoczęli pracę nad stworzeniem wspólnego pokazu artystycznego. Będzie to kolejna propozycja tego typu po widowiskach "Touch of Ireland" (stworzonym przez Carrantuohill i Reelandię) i "Celtic Motion Project" (Beltaine i Comhlan).
Jak donoszą nam twórcy, widowisko od strony tanecznej będzie mocno osadzone w irlandzkiej tradycji, bez modnych w zagranicznych projektach odbić w stronę baletu i tańca współczesnego. Na nieco więcej swobody podobno pozwolą sobie muzycy, którzy od czasu do czasu nieco odejdą od głównego celtyckiego nurtu cały czas jednak pozostając w jego ścisłym sąsiedztwie.
Setanta i Duan to znane już zespoły polskiej sceny celtyckiej. Jesteśmy niezmiernie ciekawi co powstanie z tej współpracy. Na pewno będziemy informować o rozwoju tego projektu. Z niecierpliwością czekamy na premierę widowiska, a tymczasem pasażerom linii kolejowej Katowice - Warszawa życzymy przyjemnych doznań muzycznych.
Daj Ognia z sentymentem spogląda w przeszłość, której nie było. Jarzmo z niepokojem czeka na przyszłość, która już jest. Krakowskie grupy łączy zamiłowanie do akustycznych sprzęgów, rave’ów na dechach i nieokrzesanych brzmień.
Wystartowała 23 edycja internetowego plebiscytu „Wirtu@lne Gęśle” na folkową płytę roku. Tak jak poprzednio i tym razem fani wybiorą najlepszą folkową płytę, która ukazała się w Polsce w minionym roku i najlepszą ich zdaniem okładkę.